Rozmiar: 1179 bajtów

Wycieczka do Tunisu przypada w dzień święta narodowego Tunezji stąd ulice przystrojone narodowymi symbolami; )

Obowiązkowym punktem na drodze zwiedzania TUnisu jest muzeum Brado ;)

Takie wykończenia ścian jak na obrazku ... w obecnych czasach tylko pomarzyć można ;(

Pierwsza z przymiarek do tego jak będę wyglądać jako postać pomnikowa. Ocena - pozostawię to dla siebie ;)

Głównym elementem z którego szczyci się Brado jest kolekcja mozaik

Choć jest także makieta przedstawiająca jak sądzą autorzy wygląd sprzed wielu wielu lat ;)

Tutaj przedstawiono historię Odysa - no tak mówią ;)

Komu się chciało a może opłacało wykonanie takich puzzli tego pewnie już się nie dowiemy ;(

Kolejne podejście do postaci pomnikowej. Dobra nie mogę i nie chcę dołączyć do tych szacownych (czasami) postaci ;)

No niema jak odpocząć przed dalszym poznawaniem okolicy

Tak zaś prezentuje się wejście do muzeum narodowego Brado

Autokar z logo AlfaStar był naszym środkiem transportu po Tunisie

Ulice Tunisu widziane z autokaru. Przyjemnym zaskoczeniem jest sporo roślinności przy drogach

Jesteśmy w Sidi Bou Said - gdyby ktoś miał wątpliwości to jest to kawałek północnej ale jednak Afryki ;)

Widoki które można podziwiać w Sidi Bou Said to kolejny powód dla którego tutaj dotarliśmy

Tak naprawdę to co zarejestrował obiektyw jest tylko małą częścią wrażeń jakie można obserwować osobiście

Ten sam port co wcześniej ale bardziej z bliska

Przez Tunezyjczyków Sidi Bou Said nazywane jest niebiesko białym miastem poetów i zakochanych. I chyba wiem dlaczego ;)

Ulica Sidi Bou Said

To już Kartagina ale tymi alejkami raczej nie spacerowała armia słoni ;)

Najwyższy fragment tego co zostało z term Antoniusza

Termy Antoniusza to jedno z miejsc jakie wypada zobaczyć no i zachować to zdarzenie w pamięci ;)

Być tutaj - to się nazywa nauka historii

Tyle pozostało po imperium które władało całym ówczesnym światem - Tę uwagę szczególnie dedykuję naszym politykom ;)))

Ciekawe czy Antoniusz mógł przewidzieć że jego dzieło po wielu latach będzie tak licznie zwiedzane?

W tle flaga Tunezji informująca o tym że z ruinami sąsiaduje obecna władza tego kraju

Teraz komplet - pozostałości po imperium oraz obecna władza a przed tym wszystkim orzełek ;)))

W tym słońcu, niema jak chwila odpoczynku w cieniu palm ;)))

Pora opóścić ruiny Kartaginy ;(

To autko wyraźnie kogoś mi przypomina a parę osób nawet wie kogo ;)))

Wejście do Mediny w Tunisie. Było nie było jest to kraj arabski a więc i Medina być musi ;)

Meczet możemy oglądać tylko z zewnątrz. Trochę szkoda ale widać tak musi być ;(

Medina pełna jest sklepików, kramików i innych miejsc handlu nastawionych w większości na turystów

Po zwiedzeniu Mediny wypada uwiecznić na fotce własny pobyt w tym miejscu ;) Ponieważ uliczki są na tyle osłonięte od słońca można więc było zmienić okulary ze słonecznych na zwykłe ;)

Główna ulica w Tunisie. Tutaj ważne ulice mogą nazywać się albo wolności albo nazwiskiem jednego z dwóch prezydentów ;)

Trochę szkoda że czas jest nieubłagany i nie można przysiąść w jednej z ulicznych kawiarenek ;(

Już pisałem że ulice pełne są intensywnej zadbanej zieleni no i czyste. Świetnie to wygląda i prezentuje się na fotkach ;)

Andaluzja jako inspiracja dla miejscowego stylu jest względnie blisko ale Londyn już nie tak bardzo a mimo to można zauważyć małego Big Bena
Rozmiar: 1179 bajtów

Rozmiar: 1179 bajtów
Odwiedź główną stronę SEBO-WENT
Napisz do Webmastera
Napisz do mnie
Rozmiar: 1179 bajtów