Rozmiar: 1179 bajtów

Tak prezentuje się hotel Al Diwan z zewnątrz. Powiedzmy że będzie to moja rezydencja w Sharm ;)

Wewnątrz wcale nie wygląda gorzej. Na zdjęciu jeden z dwóch basenów

Skąd na pustynii tyle kwiatów? W trakcie pobytu okazuje się dopiero że dyponując wodą to i pustynia nawet zakwitnie. Na zdjęciu dziedziniec obok basenu w hotelu

Już wspominałem że baseny są dwa

Zmieniając nieco kąt patrzenia obiektywu oraz testując zoom można przyjżeć się lotnisku w Sharm ;)

To pierwsza moja fotka w Sharm oczywiście w hotelu a konkretnie na tarasie nad głównym hollem

W barze najważniejsza jest papuga. Na szczęście nie jest grzeczna i nie naprzykrza się ;)

Po rozeznaniu w najbliższej okolicy pora sprawdzić jak sprawują się leżaki przy basenie ;)

W następnej kolejności muszę sprawdzić jak wygląda plaża. Wyspa widoczna na horyzoncie to już arabia saudyjska. Gdzie mnie aż tu zaniosło ;)

Na końcu pomostu widać jak z bliska wygląda rafa koralowa. O tym że nie należy na niej siadać ani po niej chodzić przekonałem się błyskawicznie. No cóż są różne sposoby przyswajania wiedzy a niektóre bolą ;(

Jeśli ktoś mi jeszcze powie że nasze wody są czyste i pełne ryb to polecam wycieczkę nad morze czerwone ;)

Wbrew pierwszemu wrażeniu nie jest to zdjęcie z obozu treningowego Al Kaidy ale przygotowania do wycieczki quadami po pustynii

No w zasadzie można by powiedzieć że było to małe "camel" trophy ;)

A tu już quady w szyku bojowym. Jazda z niską prędkością niosła niezapomniane wrażenie głównie dla żołąka jak i innych "podzespołów" które nie bardzo mogły sobie znaleźć stałe miejsce ;)

Tutaj quady już zaparkowane w czasie postoju

Jak widać było ich (quadów) dość sporo.

Już wiem dlaczego polecano te szmatki. Stanowią skuteczną ochronę przed piaskiem ;)

Była pustynia to i pora na wycieczkę po okoliczych wodach. Niech ktoś zaprzeczy że to fantastyczne okolice ;)

Jak taki klif się trzyma i dlaczego nie boją się budować na górze tego nie wiem

Tak wyglądała łodka która umożliwiała oglądanie podwodnej przyrody ...

... A widoki są fantastyczne. Taka ilość różnorodnych ryb za burtą nie jest niczym nadzwyczajnym ;)

Niestety zdjęcie nie oddaje różnorakich i fantastycznych kolorów ;( No ale w końcu nazwa morze czerowne pochodzi właśnie od różnorodności barw jego mieszkańców ...

... A ci mieszkańcy to nie tylko ryby to także koralowce ;)

Oczywiście na powierzchni towarzyszą mi "barwy narodowe". Jeszcze słyszę to egipskie "Jak się masz" kedy mówię skąd jestem ;)

Sobotnia kolecja odbywa się nad basenem ;)

Są miejscowe występy folklorystyczne

W tym miejscu ciekawostka była na końcu w tych szmatkach kryje się ... facet ;(

... Po czymś takim pora na lampkę wina. Mogło być jednak trochę chłodniejsze ;(

Wreszcie klasyczny taniec brzucha już bez niespodzianek ;)

Nie co dzień jest sobota. Tak wygląda kolacja w pozostałe dni tygodnia

Oczywiście najpierw należy odstać chwilę w kolejce do różnych smakołyków

Są też i napoje. Wśród nich najbardziej polecane jako środek zaradczy przed klątwą faraona cola i alkohol (czyt. piwo) No takie lekarstwa to ja rozumiem ;)

Wieczorem wszystko jest podświetlone. Coś jak nieustająca choinka ;)

Tak z zewnątrz prezentuje się hotel Al Diwan wieczorem ...

... a tak wygląda hotel wewnątrz w drodze do mojego pokoju

Tutaj przed wejściem do pokoju. Wieczorem orzełek nie jest obowiązujący ;)

Wewnątrz wygląda jak na przedstawionym obrazku

Ups. Zboczenie zawodowe ;) Ale klima ustawiona na 26 działa w trybie chłodzenia i to działa OK

Wszystko się kończy. Pobyt w Sharm też a ta fotka dokumentuje że słońce działa nawet przy krótkim czasie plażowania. No w końcu trochę czasu na różnych wycieczkach spędziłem ;)

To już hala lotniska w Sharm część wolnocłowa po wszystkich odprawach. Nasze lotniska mogą tylko wpaść w kompleks przy porównaniach ;(

Na płycie lotniska stoi samolot prezydenta Egiptu. Dla mnie i innych obecność Hosni Mubaraka i Condolizy Rice to tylko więcej policji w mieście ;(

Ta maszyna Airbus A320 linii Air Cairo ma mnie przywieźć do domu

Tak wygląda terminal odlotów widziany z wysokości wejścia do Airbusa

Wewnątrz samolotu 180 osób czeka na start. A wszystko to nawet punktualnie ;)
Rozmiar: 1179 bajtów
Odwiedź główną stronę SEBO-WENT
Napisz do Webmastera
Napisz do mnie
Rozmiar: 1179 bajtów