Pierwszy widok po wyjściu z samolotu to oczywiście lotnisko - gdyby ktoś chciał zobaczyć jak powinno wyglądać to bardzo proszę
Hotel AlMoggar to moja baza w Agadirze - tak prezentuje się od strony wejścia ...
Tak zaś wygląda wnętrze hotelu.
Jak widać jest bardzo zielony z wielką ilością ciekawych kompozycji roślinnych i pytań.
Która księżniczka zgubiła swój pantofelek?
No i kto pił herbatę z tego serwisu?
Jest też mój Citroen ...
... przy którym oczywiście chciałem się uwiecznić
Tak zaś wygląda rankiem główny basen hotelu
A tak basen bezpośrednio położony przy moim pokoju. Wczesne wstawanie zaś było wymogiem formalnym aby zająć leżak ;)
Oczywiście najwięcej czasu spędziłem w wodzie ...
... chociaż ze względu na wiatr szergi na plaży najwygodniej było wieczorem ;)
Wówczas to kazba w Agadirze rozświetlona była jak widać patriotycznym i relijnym zawołaniem
A to już widok z samej góry - bardzo ciekawy efekt lekkiej mgiełki powodował że wyglądało to jakby wycieczka nad chmury ;)
Kiedyś wypadało się na kazbę wybrać ;)
Oczywiście w takim miejscu też trzeba się pokazać że się tam było ;)
Po powrocie zaś przy dużym basenie już startują imprezey "dnia marokańskiego" ...
... do których wciągają kolejne grupy ludzi ;)
Czasami jednak aż chce się usiąść na własnym tarasie i zregenerować siły ...
... Aby wyskoczyć na miasto do Mariny ...
... I wieczorem zobaczyć że plaża żyje tym bardziej że jest święto tronu a więc różne imprezey ;)
Czasami trzeba też coś zjeść.
W hotelu wieczorem zawsze coÅ› siÄ™ dzieje. A to jakiÅ› magik - iluzjonista ...
... A to zaklinacz węży ...
... Albo zespół folklorystyczny ...
... Osobiście jednak derwisz zrobił na mnie największe wrażenie. Hmm szkoda że to nie film tylko fotka ;(
W wspomnianym już "dniu marokańskim" do talerza ktoś przygrywa.
A i stoły prezentyją się może nie obficiej ale bardziej odświętnie ...
Co widać na powyższych fotkach.
Jeszcze tylko pamiÄ…tkowa fotka przed pokojem ...
... I pora wracać ;(
jQuery Image Hover by VisualLightBox.com v3.2
Aktualizowano: